piątek, 26 grudnia 2014

Naśnieżanie ... i pewna legenda Moje Mazury

Hej , hej !!!

Ileż to radości może sprawić padający śnieg :)  
Jakoś tak przyjemnie się rano zrobiło, gdy odsunęłam rolety :) Pomyślałam:" oj dzisiaj spacerek się zapowiada " . 
Słuchajcie, aż się chciało z domku wyjść , tak pięknie dookoła się zrobiło :) 
Pobielone drzewa , pola ,łąki i samochód przy okazji też ...
W mojej miejscowości widoki mamy wspaniałe .... obejrzyjcie sami :) Właśnie zaczęło się naśnieżanie stoków Pięknej Góry , u stóp której mam zaszczyt mieszkać :)






































Niesamowite show , które prezentują wyrzucające tony śniegu , armaty śnieżne . Latem uwielbiam spacery po Pięknej Górze, na wyciągnięcie ręki mam macierzankę , miętę pieprzową , szałwię, dziurawiec...

Z Piękną Górą związana jest legenda , jeśli macie ochotę poczytajcie, zapraszam do lektury:) Piękna i wzruszająca , przypomina mi bajkę o Śpiącej Królewnie:)

Dawno temu wśród pięknej zieleni Puszczy Rominckiej Boreckiej i Lasów Skalistych na górze obok Gołdapi stał zamek warowny. Mieszkał w nim możny szlachcic wraz z córką. Znany był w całej okolicy ze swego okrucieństwa. Córka zaś, która wdała się w matkę, skromna i cicha, całkowitym była jego przeciwieństwem. Starała się naprawiać po kryjomu zło, które ojciec wyrządzał. Gdy podnosił lenno, wykradała złoto ze skarbca i oddawała ludziom, gdy ludność traciła domostwa, ona lokowała ich w izbach zamkowych. Jednak gwałty ojca były coraz okrutniejsze i kara za nie spadła straszliwa.
           Jednej nocy burza rozpętała się gwałtowna, pioruny rozdzierały niebo, ziemia się trzęsła i w tę właśnie noc zamek zapadł się pod ziemię. Tak zginął ojciec okrutny i jego szlachetna córka. 
          W każdą setną rocznicę owej nocy na górze pojawiać się zaczęła postać ubrana w białą szatę. Postać kobiety. Wszyscy mówić zaczęli, że to córka czeka na wybawienie. Wiele wieków minęło, aż młody mężczyzna skuszony legendą wszedł na górę i czekał na zjawę. Ta przywołała go do siebie, ze łzami w oczach prosząc by ten ją ocalił. Zaniósł ją do miasta, a w zamian zamek otrzyma i wszystkie jego skarby, nie wolno mu się tylko obejrzeć za siebie. 
           Zgodził się na to. Chwycił dziewczynę w ramiona i pobiegł na dół. W połowie drogi jednak zawołał ktoś jego imię, a ten odwrócił się odruchowo. Zjawa zniknęła. Nikt więcej nie zobaczył już owej dziewczyny i nikt już nie miał szansy by w zamku zamieszkać. Mężczyzna z żalu wkrótce umarł. 

Pozdrowienia zaglądającym przesyłam i zapraszam wkrótce na nowego , posta o moich nowych a starych zakupach :)



14 komentarzy:

  1. Oj tak, mnie dziś biały puch też bardzo ucieszył :))) Uroczo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , radocha niesamowita :) To chyba taki prezent od Mikołaja :)

      Usuń
  2. Tak dawno nie slyszalam tej legendy,ze juz o niej zapomnialam.Dzieki Emilko za przypomnienie.A tak na marginiesie...musze sobie chyba zafundowac takie armadki do sniegu,bo pewnie i w tym roku go nie zobacze:(Buziaki:*(stalam sie fanka Twojej strony:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za tak miłe słowa, jakże przyjemnie się czyta takie komentarze :)
      Pozdrawiam Ciebie i całą Twoją rodzinkę , buziaki :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak , mnie też się podoba :) W ogóle uwielbiam opowiadać dzieciom o starych dziejach , o naszych przodkach i tradycjach , takie spacery i inne różne wyjazdy , to najlepsza okazja do poznania historii, takie lekcje w plenerze :)

      Usuń
  4. Ja doczekać sie nie mogę:)
    Najlepsze życzenia na Nowy Rok. Niech się wszystko układa po twojej myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baterie naładowane , głowa pełna pomysłów , czas działać :) Tobie Paulinko także wszelkiej pomyślności w Nowym Roku życzę , spełnienia marzeń i tych małych i tych dużych :)

      Usuń
  5. Znam te okolice i dość często jestem tam. Miło poznać osobę,która mieszka nie tak daleko. Ja mieszkam w okolicach Giżycka. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :) to prawie rzut beretem ode mnie :) uwielbiam nasze kochane Mazury , mają dużo piękna do zaoferowania :)

      Usuń
  6. U as tez biało, pięknie i zimowo:)
    pozdrawiam jeszcze świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , pięknie się zrobiło :) Tak biało :) Pozdrawiam prawie noworocznie :)

      Usuń
  7. jak ja kocham takie widoki i stare powiadania :) sprawiłaś mi uśmiech na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu , dziękuję za pozostawiony komentarz , mam nadzieję, że niebawem zawitasz w moje progi ponownie.