środa, 16 września 2015

Jak zrobić balustradę , poręcz - diy część II

Witajcie , 
wszelkie próby napisania wcześniej posta spełzły na niczym ...  dopadło mnie przeziębienie , cierpię dodatkowo na migreny , mały Maciek  w szkole złamał rękę ... brrr co za tydzień :) 
Ale już , już pomału wracam do normalnego funkcjonowania i wcielania swoich pomysłów w życie, raz po raz odradzam się niczym feniks z popiołów hihi :) Ok , ponarzekałam , pobiadoliłam ... pora skończyć posta o balustradzie . 

Złożoną w całość balustradę wypolerowałam dodatkowo gąbką ścierną , następnie mokrą szmatką wytarłam z kurzu. Po wyschnięciu , całą poręcz zaczęłam pokrywać ługiem do drewna ( zabezpiecza drewno przed  żółknięciem ) , ług nakładam pędzlem , wcierając go w drewno . Po ługowaniu , całość schła 24 h . Po tym czasie , nałożyłam pięć warstw farby kredowej , znowu zostawiłam na 24 h. Po wyschnięciu wypolerowałam gąbeczką ścierną. Następnie położyłam dwie warstwy bezbarwnego wosku :) I gotowe , możemy cieszyć się piękną poręczą na naszej klatce schodowej :) 
Od maja zresztą , bo była robiona w maju :) 


Już bardzo dawno temu , wymyśliłam sobie półki na książki , są tutaj i na dole w korytarzu;) Dopiero teraz sobie uzmysłowiłam że nie pokazywałam wam mojego korytarza .... 








I koniecznie muszę wam pokazać moje kinkiety :) 
Zrobione przez męża według mego pomysłu :) 






Na jednej z półek planuję kolekcjonować jakieś ozdobne butelki , małe , duże , pękate i kolorowe :) Może talerze , niewiem ... Jakaś kolekcja z pewnością się na niej znajdzie. 

Jakaś szydełkowa girlanda może niebawem zawiśnie :) 

Chciałabym aby takie " cośki " swoim urokiem uwydatniły styl shabby tego miejsca. 

To by było na tyle :) I jak wam się podoba ??? 

Ściskam każdego z osobna ,trzymajcie się cieplutko :) 





14 komentarzy:

  1. Niesamowicie sie podoba! :)
    JESTEM ZACHWYCONA - BRAK MI SŁÓW! :)
    Twoja klatka schodowa jest bardzo wyjątkowa...
    ps .to widzę, że u Ciebie też "meksyk alleluja w ostatnich dniach... ;) o rany, rany... ale musimy sie dzielnie trzymać ... ;)
    ZDROWIEJ!
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edi :) O tak się zaczyna czosnkowa rewolucja w naszym domu , dobrze że dzieci póki co nie chorują , wtedy to meksyk na całego :)

      Usuń
  2. Pięknie to wszystko zaaranżowałaś. Fajny pomysł na zrobienie półki na klatce schodowej:-)
    Pozdrawiam i zdrówka życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie wiem, gdzie upchać moje książki.Balustrada prezentuje się super,u mnie jesionowe schody świecą i nie ma mowy o bieli:)) Nie znałam tego specyfiku.Życzę zdrówka Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiany, zmiany, zmiany:) ja także borykam się z ciągłymi zmianami... Balustradą wyszła super i jest Wasza... Półki to też fajny sposób na zmianę , z czasem wszystko się samo poukłada...
    buziaki
    Aga z Różanej Ławeczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się zastanawiam, po co ten ług, skoro i tak malowałaś na biało, oświeć mnie ;-)
    Strasznie dużo pracy w to włożyłaś i jest super!
    U nas też zaraza, zatem zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Surowe drewno ma sęki , które w zetknięciu z farbą akrylową , po jakimś czasie żółkną , ług ma drewno zabezpieczyć przed żółknięciem :) Żółte plamy wybijają wtedy spod białej farby :)
      Dziękuję , dzisiaj juz lepiej :)

      Usuń
  6. Bardzo tam u Ciebie elegancko, lampki urokliwe, wszystko idealnie do siebie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na migrenę łyżkę szpinaku codziennie, przynajmniej tak słyszałam.
    Półki zawsze się przydają, a kinkiety pomysłowe.
    Miłego dnia.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś bardzo pracowita i pomysłowa. Żeby nawet lampy projektować. No, no, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna biel:) Ślicznie wykonana balustrada:)
    słoneczne pozdrowienia kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znałam takich właściwości ługu. Balustrada hand-made naprawdę zasługuje na oklaski! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowka Emilka, zal mi Synka :-( Wyszlo pieknie, tym bardziej, ze porecz w takim stylu mam i ja :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, świetna robota! Pięknie wyszła.:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu , dziękuję za pozostawiony komentarz , mam nadzieję, że niebawem zawitasz w moje progi ponownie.