sobota, 26 maja 2018

Metamorfoza kredensu

Cóż rzec... kiedy widzisz ,że kolejny mebel odzyskał dawną świetność ? Rzekłabym , udało się , podoba mi się i jestem zadowolona z efektów pracy :) Mocno zdewastowany przez czas nie budził optymistycznych myśli ; na skutek użytkowania powstały  liczne ubytki a dzicy lokatorzy czytaj drewnojady przez lata dawały mu się we znaki . Koniecznością było ich pozbycie się oraz wymiana dolnego cokołu , który sama dziwię się bardzo , cudem sam się nie rozleciał .Próchno totalne ! To raz , a dwa model z typu "i tak będę żółty,łatwo nie będzie" jak ja to nazywam hhihi :) Kolor sprzed malowania to lakierobejca w kolorze wiśni, a pod wiśnią , jak zwykle upiorny pokost lniany. 
Zapraszam do obejrzenia fotek, co sądzicie o przemianie ? 


















Pozdrawiam Was serdecznie , dziękuję za odwiedziny , do zobaczenia niebawem :) 



8 komentarzy:

  1. Ja właśnie w przyszłym tygodniu rozpoczynam walkę z metamorfozą sporej ilości rzeczy. Oby mi poszło tak super jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie:-))) Dałaś mu drugie życie:-)) Zostawisz go dla siebie czy go sprzedasz? Chyba żal go sprzedawać skoro tyle pracy w niego włożyłaś?
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuuudo.brawo,za ciężką pracę,efekt mega!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super. Rozumiem Cię doskonale właśnie odnawiam prawie 100 letnią szafe. Nie jest łatwo , ale Twój post dodał mi skrzydel ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda rewelacyjnie. Mam taki sam i długo się zastanawiałam co z nim począć i teraz już wiem, skoro wiem jak wygląda po malowaniu, to też go odmaluje.
    Dzięki za inspiracje, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda. Kosztował mnóstwo pracy ale się opłacało. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam oglądać takie przemiany. Podziwiam talent. Wyszło absolutnie cudownie. Wspaniały mebelek stworzyłaś. <3

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu , dziękuję za pozostawiony komentarz , mam nadzieję, że niebawem zawitasz w moje progi ponownie.